Dla Ciebie istnieje tylko to, co widzisz

Transkrypcja filmu:

Dzisiaj opowiem Ci o bardzo ciekawej rzeczy, czyli o tym jak to możliwe, że tę samą sytuacje dwie osoby widzą totalnie inaczej i inne rzeczy z niej pamiętają, pomimo że ich oczy widzą te same rzeczy.

 

Łatwiej będzie zobrazować ten temat jeżeli odniosę się do konkretnych przykładów

  • Pamiętacie może sytuacje kiedy mieszkaliście z kimś i uważaliście, że wy sprzątacie więcej niż współlokator, a druga osoba twierdziła zupełnie odwrotnie?
  • A może pamiętacie jakąś sytuacje w szkole, w której nauczyciel miał o Was jakieś zdanie (np. zdolny, ale leniwy) i niezależnie od tego co byście zrobili to nie dało się go wyprowadzić z błędu?
  • A może na prośbę jakiejś osoby zmieniliście swoje zachowanie i… ta osoba tego nawet nie zauważyła?

Takie sytuacje mogą być spowodowane wybiórczym postrzeganiem – widzimy tylko część sytuacji, a nie całokształt.

Jeżeli na przykład uważasz, że Jaś jest leniwy to z łatwością zauważasz te jego zachowania, które potwierdzają lenistwo, ale możesz totalnie nie zauważyć tych, które pokazują go jako osobę pracowitą. A to wcale nie znaczy, że Jaś jest leniwy.

Mamy tutaj do czynienia z kilkoma mechanizmami psychologicznymi, na przykład z efektem potwierdzania

Odpowiadając na pytanie „Czy Kasia jest miła?” przypomisz sobie inne rzeczy niż gdyby pytanie brzmiało „Czy Kasia jest niemiła?”

Pomimo, że pytanie dotyczy tej samej osoby, to pojawią się inne wspomnienia w zależności od tego jak zadamy pytanie. Umysł automatycznie będzie działał tak, żeby potwierdzić to pytanie.

Ponieważ każdy z nas ma inne przekonania, inne doświadczenia, inne podejście do świata to efekt wybiórczego postrzegania będzie inny u każdej z osób.

 

Mam dla Was przykład kolejnego efektu wpływającego na interpretacje sytuacji – przedstawię Wam teraz cechy Tomka i Michała.

  • Tomek jest: inteligentny – pracowity – impulsywny – krytyczny – uparty – zazdrosny

Masz już jego obraz? Dobrze… to teraz opowiem Ci o Michale

  • Michał jest: zazdrosny – uparty – krytyczny – impulsywny – pracowity – inteligentny

Którego z nich ocenisz lepiej?

 

Jeżeli nie różnisz się od większości ludzi, to lepiej ocenisz Tomka, pierwszego z nich… pomimo że tak na prawdę, były przedstawione te same cechy tylko w innej kolejności.

Jednak pierwsze cechy zmieniły znaczenie dalszych. U osoby inteligentnej upór zostanie usprawiedliwiony, natomiast u osoby zazdrosnej upór i inteligencja będą jeszcze bardziej niebezpieczne. Cechy zostaną tak  zinterpretowane żeby pasowały do kontekstu.

Jest to tak zwany efekt aureoli. Polega on właśnie na tym, że pierwsze wrażenie wpływa na to jak oceniamy daną osobę w pozostałych obszarach.

Dlatego np. osobę miłą ocenimy jako chętną do wsparcia organizacji charytatywnej, a osobę atrakcyjną ocenimy jako bardziej kompetentną. Niestety efekt ten dotyka też uczniów w szkole – wypracowanie ucznia o dobrej opini zostanie lepiej ocenione, niż identyczne wypracowanie ucznia, który ma gorszą opinię.

 

Wracając do przykładu współlokatorów, którzy są niezgodni co do tego kto więcej sprząta w domu.

W takich sytuacjach na percepcję może wpływać heurystyka dostępności. Polega ona na tym, że te wydarzenia, które łatwiej jest nam sobie przypomnieć, uznajemy za częstsze.

Wiadomo, że łatwiej nam przychodzą do głowy sytuacje, w których my braliśmy udział, a ciężko jest nam sobie przypomnieć sytuacje, w których tego udziału nie braliśmy. Dlatego łatwiej sobie przypominasz te sytuacje, kiedy ty wykonywałeś dane obowiązki, a nie przychodzą Ci do głowy te, w których robila to druga osoba. Jeżeli nie widziałeś jak współlokator wyrzucał śmieci to pamięć Ci tego nie podsunie nawet jeżeli wiesz, że śmieci faktycznie zniknęły.

System automatyczny po mistrzowsku konstruuje opowieść z informacji, które posiada. Te, które nie przychodzą Ci do głowy, po prostu nie biorą udziału w tym procesie.

To czy uważamy, że mamy rację zależy od tego czy potrafimy skonstruować spójną opowieść z informacji, które posiadamy, a nie z tego czy te informacje są kompletne. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, że nie patrzymy na całość.

Często podświadomie, nawet celowo ignorujemy te fragmenty, które nie pasowałyby do naszej spójnej opowieści.

A na koniec – jak to możecie wykorzystać w życiu?

  • Jeżeli stoicie przed jakąś decyzją to zastanówcie się nad inną interpretacją sytuacji – być może są jakieś elementy, których nie widzicie? Może zauważacie tylko to co potwierdza Wasze przekonanie? To pozwoli Wam podjąć bardziej świadomą decyzję:)
  • Jeżeli macie czasem tak, że złościcie się, że ktoś nie widzi czegoś w waszym zachowaniu i nie docenia to możecie zastanowić się nad tym, że oni – zupełnie nie celowo – po prostu mogą tego na prawdę nie widzieć. Ich wybiórczy system postrzegania może działać w inny sposób niż Wasz. Jeżeli chcecie żeby ktoś coś w Was zauważył – jakieś zachowanie, sposób bycia, sposób myślenia – to zamiast kazać im się domyślać, po prostu im powiedzcie to wprost.
  • Jeżeli macie czasem tak, że martwicie się o to, co inni o was pomyślą, jak Was ocenią to może Wam pomóc myśl, że to jak zostaniecie ocenieni nie zależy tylko od Waszego zachowania, czy od tego jacy Wy jesteście. Ogromne znaczenie ma to co ma w głowie osoba, która Was ocenia – jakie ma przekonania, jaki ma nastrój, co sądzi o świecie. Jej ocena to tylko jedna z wielu możliwych interpretacji i tak na prawdę to wcale nie macie tak dużego wpływu na to jak ta osoba Was oceni.

 

 

 Chcesz skomentować? Napisz pod filmem na YouTube