,

Poczucie własnej wartości, a schematy myślenia | Część 2

Cześć! Dzisiejszy film jest kontynuacją poprzedniego – o tendencjach w myśleniu, które wpływają na naszą samoocenę. Omówię kolejne 4 zniekształcenia poznawcze, żebyście mogli zauważać, kiedy wpływają na Wasze poczucie własnej wartości i dzięki temu sobie z tym radzić.

 

Jeżeli nie widzieliście poprzednich dwóch filmów z tej serii, to warto je zobaczyć. Poznacie tam bazowe założenia w pracy ze zniekształceniami poznawczymi i to jak działają, no i oczywiście poznacie zniekształcenia, o których tam opowiadam.

A teraz zobaczmy na przykładach 4 zniekształcenia poznawcze, które mają ogromny wpływ na Twoje poczucie własnej wartości.

 

Bartek był na 2 rozmowach o pracę, wydawało mu się, że poszły całkiem nieźle, ale jednak go nie przyjęli. Pochwalili co prawda jego wiedzę i dobrze wykonane zadania rekrutacyjne, no ale pracy nie dostał.

Co mógł wtedy pomyśleć o sobie? Jak myślicie?

„Zawsze tak jest, że coś zrobię źle. Musiałem coś zepsuć – zwykle jak coś zależy od rozmowy z kimś, to wypadam źle. Niby pochwalili wiedzę – phhh – wiadomo, że się na tym znam, pracuje w branży 5 lat. A! Już wiem dlaczego cala rozmowa mi poszła źle, bo powiedziałem, że z szefem się nie dogaduję”.

No i mamy tutaj pole do popisu pod kątem zniekształceń poznawczych. W sumie dlatego, że pod to ułożyłam przykład;), ale naprawdę myślę że jest życiowy!

 

Tym razem zacznijmy od końca:

„Już wiem dlaczego cała rozmowa mi poszła źle, bo powiedziałem, że z szefem się nie dogaduję” 

Bartek wziął jeden element z całej rozmowy i stwierdził, że to zdeterminowało całość. Skoro była jedna rzecz, która według niego była zła, to już cała rozmowa była do kitu.

To myślenie dychotomiczne, czarno-białe, wszystko albo nic.

  • „Jeden błąd oznacza, że cały projekt jest zrobiony źle”
  • „Skoro byłam niemiła dla staśka, to jestem złym człowiekiem”
  • „Mam oponkę na brzuchu – jestem taka nieatrakcyjna”

Ta tendencja w myśleniu często podtrzymuje perfekcjonizm i powoduje, że się bardzo źle oceniamy, przy nawet małych niedociągnięciach.

Nie widzimy odcieni szarości, a już tym bardziej kolorów, więc błąd nie jest po prostu błędem, nie jest jednym z puzli w dużej układance – wyolbrzymiamy jego znaczenie i myślimy, że jak jeden element jest źle, to całość jest źle.

Gdyby nie było tej tendencji w myśleniu to Bartek mógłby pomyśleć, że ta odpowiedź na pytanie była kiepska, ok, ale wciąż reszta rozmowy mogła być w porządku.

Wracając też do innych przykładów:

  • Jeżeli zrobisz mały błąd, to najczęściej ucierpi na tym jakiś kawałek projektu, reszta będzie zrobiona dobrze.
  • Byłaś niemiła dla Staśka, ok, ale to było jedno zachowanie, moment – możesz być dobrym człowiekiem i czasem być niemiła

Są różne odcienie pomiędzy byciem perfekcyjnym, a byciem beznadziejnym. Możesz popełniać błędy i dalej być wartościową osobą.

 

Dobra, zajmijmy się kolejnymi zniekształceniami.

„Niby pochwalili wiedzę, phhh, wiadomo że się na tym znam, pracuje w branży 5 lat.”

Tutaj mamy umniejszanie pozytywów.

Pojawia się kiedy twierdzimy, że nasze pozytywne osiągnięcia czy sukcesy innych są błahe, nic nieznaczące.

Moglibyśmy na nie zwrócić uwagę i docenić siebie, ale to omijamy. Nie patrzymy na to.

  • „Matki mają takie być, nie liczy się to, że zrobiłam w ciągu dnia mnóstwo obowiązków domowych”
  • „Achh, łatwo mi to przyszło więc nie ma znaczenia”
  • „To moja praca, to normalne, że robię to dobrze”
  • „Bycie lojalnym przyjacielem to standard, więc nie ma co nad tym myśleć”

Zacznijcie doceniać siebie, te wszystkie małe i duże rzeczy, które umiecie, które codziennie robicie. One mają znaczenie.

Lecimy dalej? Gdybyście mieli jakieś pytania do tych zniekształceń to piszcie w komentarzach.

 

„Zwykle jak coś zależy od rozmowy z kimś, to wypadam źle.”

Uogólnienie.

Coś się stało raz i generalizujemy, że dzieje się tak zwykle. Jedna porażka powoduje, że oceniamy siebie po całości.

Na pewno jest wiele wydarzeń, w których Bartek załatwiał coś przez rozmowę i wypadł dobrze lub po prostu normalnie. To, że coś nie udało się 2 razy, a nawet i 10 razy, to wcale nie znaczy, że nie uda się kolejnym razem i że jest to coś co zwykle się dzieje i będzie się działo.

 

No i docieramy do 4 zniekształcenia. Mówiłam o nim wcześniej, ale ma bardzo duży wpływ na samoocenę, więc nie może go zabraknąć:

Personalizacja.

Pojawia się wtedy, kiedy bierzemy na siebie nadmierną odpowiedzialność za negatywne zdarzenia i nie dostrzegamy, że mają na nie wpływ również inni.

Tutaj Bartek całą winę za to, że nie dostał pracy wziął na siebie ”musiałem coś zepsuć”. Nie przyszło mu do głowy, że może po prostu zdecydowali się awansować kogoś wewnętrznie, zmienili plany rekrutacyjne i wiele innych alternatyw. Od razu uznał, że to że nie dostał pracy było jego winą. Przez to też ocenił siebie bardzo negatywnie – gdyby widział, że były inne czynniki, które również wpłynęły na tą sytuacje, to wtedy ta sytuacja nie podburzyłaby tak jego poczucia własnej wartości.

 

Więc jeżeli macie niską samoocenę to sprawdźcie czy te 4 zniekształcenia biorą w tym udział: myślenie czarno-białe, umniejszanie pozytywów, uogólnienie, personalizacja.

Jak sama nazwa wskazuje one zniekształcają rzeczywistość, nie pokazują tego jaka jest naprawdę. Wasza niska samoocena może bazować na nieracjonalnych przekonaniach – po co więc je trzymać, jeżeli Ci nie służą, a i tak nie są w 100% zgodne z prawdą?

 

Kolejny film będzie o tym jak przestać się przejmować tym, co myślą o Tobie inni – temat też powiązany z samooceną i inspirowany wiadomościami od Was. Do następnego!

Chcesz skomentować? Napisz komentarz pod filmem na YouTube🙂