, ,

Poznaj przyczynę emocji i popraw swoje relacje z innymi | przeniesienie

W dzisiejszym filmie chcę pokazać kolejny sposób na uwolnienie się od emocji. Jest bardzo ważny bo pozwala przerobić je na głębokim poziomie i dzięki temu trwale sobie z nimi poradzić. Nie tylko – zrozumienie tego mechanizmu znacznie wpłynie również na poprawę relacji z innymi ludźmi.

 

Często jest tak, że czujemy silną, nieprzyjemną emocje nie wiedząc jaka jest jej prawdziwa przyczyna, naturalne jest że wtedy dopatrujemy się przyczyny w obecnej sytuacji zewnętrznej, np. jesteśmy źli na partnera czy przyjaciółkę. Ta emocja się w nas kotłuje, nie wiemy jak się od niej uwolnić, powtarza się albo nawet staje się silniejsza przy kolejnych podobnych sytuacjach. Kiedy pokazujemy ją na zewnątrz to pozostawia niesmak, osadza się jak kurz na cennej dla Ciebie relacji, stopniowo zbiera się go coraz więcej i ciężko jest posprzątać.

Na szczęście, są na to sposoby. Możesz oczyścić siebie z tych emocji poprzez zrozumienie ich prawdziwej przyczyny i świadome przeżycie ich. Możesz czuć się dobrze i mieć pozytywne relacje z innymi.

 

Utkwiło mi w pamięci pewne wydarzenie (i nie chce z niej zniknąć), wracałam do domu, był ciepły, słoneczny dzień i na chodniku przed lodziarnią zobaczyłam dwóch bawiących się chłopców, mieli na oko około 5-6 lat. Ich zabawa przypominała berka ale na małej przestrzeni. Nagle wpadli na siebie, obydwoje się wywrócili i zaczęli płakać. Zanim zdążyłam cokolwiek zrobić, ze sklepu obok wybiegły mamy tych dzieci. I ich reakcje naprawdę mnie zaskoczyły. Dokładnie to jak różnie się zachowały w tej samej sytuacji. Jedna z nich przytuliła syna, powiedziała że nic się nie stało, że może przestać płakać i dziecko faktycznie przestało. A druga?… zaczęła się na swoje dziecko drzeć. No niestety muszę użyć tego słowa bo naprawdę się głośno krzyczała na syna

-„mówiłam Ci że masz czekać spokojnie! Jak dalej będziesz się tak zachowywał to będę musiała jechać z Tobą do szpitala!

Kiedy zobaczyła, że widzę to co się dzieje, to wtedy powiedziała do mnie

– „przepraszam za niego”.

Za niego? Wmurowało mnie! Zrozumiałam, że ona uważa że to jest wina jej syna, że ona tak krzyczy.

 

A jak wam się wydaje, kto jest odpowiedzialny za ten wybuch złości syn czy matka?

Dwoje chłopców zrobiło to samo i w tej samej sytuacji druga mama przytuliła syna i nie było widać u niej cienia zdenerwowania.

Często wydaje nam się, że to ktoś inny nas rozzłościł czy zranił, że to on jest odpowiedzialny za nasze emocje, ale to od nas zależy czy jego zachowanie nas dotknie. Ktoś inny mógłby w identycznej sytuacji poczuć się inaczej.

Jeżeli ktoś rzuci ziarno na jałową glebę to nie wykiełkuje, ale na żyznej glebie wyrośnie. Czujemy emocje wtedy kiedy kogoś zachowanie trafi na nasz czuły punkt.

Może być tak, że kogoś zachowanie samo w sobie nie było złe, ten ktoś nie miał złej intencji, nie ma to też negatywnych konsekwencji, więc z racjonalnego punktu widzenia nie powinniśmy czuć się źle, a mimo wszystko wywołuje to w nas silne emocje.

To jest wręcz zabawne kiedy widzę takie rzeczy u samej siebie – nieracjonalne emocje, które pojawiają się nie wiadomo skąd.

W mojej pierwszej pracy, na wszelkie wydatki musiałam uzyskać zgodę prezesa, napisać przekonujące argumenty i później jeszcze parę razy się przypomnieć. Czułam wtedy ogromny dyskomfort! Dlaczego? Jest to podobna sytuacja do tej kiedy prosiłam rodziców o pieniądze, kiedy byłam jeszcze zależna finansowo.

 

Ten motyw, że teraz czujemy do kogoś emocję, którą w rzeczywistości wzbudził w nas ktoś w przeszłości – w terapii psychodynamicznej nazywa się przeniesieniem.

  • Była partnerka kazała nam czekać godzinami, kiedy kupowała ubrania więc kiedy nowa dziewczyna powie „poczekaj sekundkę, kupię czapkę bo jest zimno”, jesteśmy od razu źli.
  • Kolega w podstawówce naśmiewał się z naszego wyglądu, więc teraz wystarczy że ktoś skomentuje „o, masz nowe okulary” to już czujemy gdzieś w środku, że mu się nie podobają.

Przykładów można by znaleźć miliony.

 

Można wyjść z tego mechanizmu. Ale jak to dokładnie zrobić?

  • Wybierzcie jedną emocję, nad którą chcielibyście popracować. Zamknijcie oczy i postaracie się przypomnieć sobie inne sytuacje kiedy czuliście tą samą emocje.
  • Zastanówcie się co łączy te sytuacje? Może znajdziesz jakiś powtarzający się wzorzec? Może często tą emocje wywołuje podobny bodziec?
  • Postarajcie sobie przypomnieć kiedy ta emocja wystąpiła po raz pierwszy i kto ją wywołał? Jeżeli poczujecie to silnie emocjonalnie to najprawdopodobniej to jest źródło tej emocji.

Jeżeli ta emocja nie została przeżyta w pełni, uciekliście od niej, w przeszłości nie potrafiliście sobie z nią poradzić to będzie wracać później w momentach, kiedy pojawi się podobny bodziec.

Jak to odwrócić?

Przypomnieć sobie ten prawdziwy powód emocji, pierwsze doświadczenie i tym razem stawić czoło tej emocji i przeżyć ją w pełni. Polecam zrobienie tego przy pomocy uważności – link do filmu, w którym dokładnie opisuję jak to zrobić.

Wielu osobom pomaga już sama świadomość tego jakie jest źródło emocji, dzięki temu przestają obwiniać osobę w sytuacji teraźniejszej i przez to przestają nakręcać emocję.

Większy dystans powoduje, że odczuwamy ją znacznie lżej.

Mam nadzieję, że ten film pomoże Wam złapać ten dystans, pomoże Wam zauważyć prawdziwe źródło emocji w przeszłości i dzięki temu uwolnicie się od nich, w końcu.

Prześlijcie ten film dalej jeżeli wiecie, że komuś pomoże:)

 

Chcesz skomentować? Napisz pod filmem na YouTube:)