Szukanie przyczyny tam, gdzie jej nie ma

Cześć! Dzisiaj poruszam temat kolejnej pułapki umysłu – szukanie przyczyny tam gdzie jej nie ma. Ta pułapka codziennie wpływa na nasze zachowanie, wydatki i decyzje.

 

Na początek proste zadanie🙂

  • Zastanów się dlaczego bardzo inteligentne kobiety często wychodzą za mężczyzn mniej inteligentnych od siebie?

Zaraz wrócimy do tego pytania. Teraz mam drugie pytanie.

  • Dlaczego sportowiec, który miał świetny wynik w pierwszej rundzie ma gorszy wynik w drugiej? A ten, który miał słaby wynik w pierwszej rundzie, w drugiej osiąga lepszy wynik?

Pewnie przyszły Ci do głowy różne wytłumaczenia. Np. sportowiec w drugiej rundzie mniej się postarał, bo wiedział że wygrywa a ten drugi musiał się mocniej spiąć bo odczuwał stres przed porażką. A w pytaniu o inteligencje? Pewnie też przyszły Ci do głowy różne wytłumaczenia.

Nasz umysł automatycznie szuka związków przyczynowo-skutkowych różnych zjawisk. Naturalne jest że zaczynamy szukać powodów tego, że efekt jest taki a nie inny, podczas gdy…

często nie ma związku pomiędzy dwiema sytuacjami, a efekt jest czysto przypadkowy.

Pomiędzy inteligencją w małżeństwie nie ma idealnej korelacji, tzn. że bardzo rzadko małżonkowie mają identyczny iloraz inteligencji. Byłoby wręcz niemożliwe żeby każdy na świecie dobrał się z kimś kto ma identyczny iloraz inteligencji, prawda?

Dlatego w znacznej większości jedno z małżonków jest bardziej inteligentne. Szczególnie w sytuacji kiedy jedna z osób jest wyjątkowo inteligentna, wtedy jest dużo osób które są od niej mniej inteligentne, a bardzo mało tych które są bardziej inteligentne.  Jest więc większe prawdopodobieństwo że znajdzie współmałżonka mniej inteligentnego od siebie.

Nie ma tutaj przyczyny związanej z osobowością, społeczeństwem, ukrytym celem czy jakiejkolwiek innej tego typu – a jednak w takich sytuacjach widzimy te przyczyny.

 

W statystyce znane jest zjawisko powrotu do średniej, zgodnie z którym wybitny wynik to w dużej mierze zasługa szczęścia czy przypadku i następuje po nim powrót do średniej.

Najbardziej prawdopodobne wyniki są zbliżone do średniej.

Jeżeli sportowiec osiągnął bardzo dobry wynik w pierwszej serii to jego gorszy wynik w drugiej będzie przejawem powrotu do średniej, a nie tego że się nie postarał w drugiej serii.

Najprawdopodobniej nie ma konkretnego powodu, że po wybitnym wyniku kolejna próba jest gorsza (po prostu szczęście nie dopisało tak dobrze), jednak nasz umysł działa w ten sposób, że szukamy przyczyn tam gdzie ich nie ma.

 

Podam kolejny życiowy przykład – załóżmy że Krzyśkowi nie poszedł jeden egzamin, dostał za to karę od rodziców, następny egzamin poszedł mu lepiej. W takiej sytuacji rodzice mogą myśleć że to ich kara jest przyczyną tego że za drugim razem egzamin poszedł mu lepiej, podczas gdy…

Bardzo możliwe że wynik pierwszego egzaminu nie był spowodowany lenistwem, ale po prostu Krzysiek miał wyjątkowego pecha. Przy drugim egzaminie już go nie miał, nastąpił powrót do średniej. Gdyby nie dostał tej kary to wciąż drugi egzamin poszedłby mu lepiej.

Inny przykład – załóżmy że badamy osoby, które mają skrajnie zły nastrój i dajemy im tabletkę „A”. Pomaga, i co? I później uważamy że to tabletka pomogła. A może nie ma przyczyny? Jeżeli ktoś ma bardzo zły nastrój to jest duża szansa że mu się poprawi i zbliży się do średniej zupełnie niezależnie od tabletki.

 

W jaki sposób możecie tę wiedzę zastosować w życiu codziennym?

  • Widzicie przyczynę danej sytuacji? Bycie uważnym, że może być to pułapka umysłu pozwoli Wam świadomie nie powtarzać niepotrzebnych zachowań i nie wydawać pieniędzy na niepotrzebne rzeczy.

Tracimy często mnóstwo czasu na zachowania, które wydają nam się znaczące, a nie są. Wydajemy pieniądze na rzeczy, które mają dać pożądany rezultat, a wcale go nie powodują.

  • Poradzę Wam jeszcze że warto pamiętać o tym powrocie do średniej przy robieniu prognoz na przyszłosć. Wybitny wynik może być dziełem szczęścia i jest małe prawdopodobieństwo powtórzenia go. Jeżeli ten rok był wyjątkowo dobry lub wyjątkowo słaby, to dla bezpieczeństwa, przy planowaniu budżetu załóż, że kolejny rok będzie podobny do średniej – pójdzie analogicznie jak podobnym firmom na rynku. Pozwoli Wam to uniknąć przeszacowania czy niedoszacowania budżetu.

 

Mam nadzieję, że ten film sprawi, że zauważycie tę pułapkę w codziennym życiu:)

Chcesz skomentować? Napisz pod filmem na YouTube:)